Beauty

Mezoterapia. Odmładzanie nie boli

Klaudia Charzyńska Klaudia Charzyńska
Zdjęcia materiały prasowe
11 lutego 2020

Metody używane w medycynie estetycznej wciąż ewoluują, dzięki temu nowoczesne zabiegi są coraz bardziej komfortowe. Jednym z przykładów wykorzystania nowoczesnych technologii w zabiegach odmładzających jest mezoterapia próżniowa przy użyciu Vital Injector 2. O skuteczności bezbolesnych metod głębokiej regeneracji skóry mówi dr Magdalena Łopuszyńska, dermatolog z warszawskiej kliniki Bella, dla której ta metoda jest podstawą kompleksowej odnowy i leczenia niedoskonałości.

Mezoterapia jest jednym z najbardziej znanych zabiegów medycyny estetycznej i flagową metodą leczenia niedoskonałości skóry, w tym również przeciwdziałania oznakom jej starzenia. Historia tej metody sięga starożytności, lecz nazwano ją dopiero w latach 60. XX wieku. – Do dziś pod tą nazwą kryje się seria iniekcji śródskórnych, z pozostawieniem w każdym miejscu mikroskopijnej ilości wybranej substancji – najczęściej kwasu hialuronowego, witamin lub „koktajli” z wyciągów roślinnych. W ten sposób tworzą się depozyty, z których substancja uwalnia się przez dłuższy czas – mówi dr Magdalena Łopuszyńska. Oprócz klasycznej metody punktowych iniekcji śródskórnych, popularna jest również technika nappage. To seria bardzo szybkich, płytkich nakłuć, które pozostawiają minimalne ślady, ale pozwalają na pozostawienie niewielkiej ilości preparatu w skórze. Wykonywane dotychczas zabiegi mezoterapii nie należą do najbardziej bolesnych, a komfort pacjenta zwykle zapewnia zastosowanie kremu znieczulającego. Osoby bardzo wrażliwe odczuwają jednak podczas zabiegu dyskomfort; skutkami ubocznymi mogą być m.in. miejscowe obrzęki, grudki czy siniaki.

Do nowych technologii, które znacznie różnią się od systemu tradycyjnych nakłuć, należy mezoterapia próżniowa wieloigłowa. Rewitalizacja tego typu przeprowadzana jest za pomocą specjalnego urządzenia Vital Injector 2, które umożliwia nakłuwanie w równych odległościach i zawsze na tę samą, zaprogramowaną uprzednio głębokość.

– Wieloigłowy system iniekcji umożliwia podawanie w głąb skóry preparatów o różnych właściwościach, czyli zarówno osocza bogatopłytkowego, różnych rodzajów kwasów hialuronowych, jak i toksyny botulinowej czy atelokolagenu. Ten rodzaj mezoterapii pozwala na wykonanie mikronakłuć o kontrolowanej głębokości do tkanki podskórnej i skóry właściwej, gdzie znajduje się najwięcej elastyny i kolagenu – mówi dr Magdalena Łopuszyńska. – Zastąpienie nakłuć ręcznych precyzyjną głowicą sprawia, że zabieg jest właściwie bezbolesny, a ryzyko wystąpienia skutków ubocznych zostaje zminimalizowane – dodaje dermatolog. Do najczęściej obserwowanych objawów należy utrzymujące się przez kilka godzin zaczerwienienie, a w przypadku bardzo wiotkiej skóry również niewielkie punktowe wybroczynki. Ryzyko pozostawienia drobnych, chwilowych śladów powstaje przede wszystkim podczas pierwszego zabiegu.

Vital Injector 2 posiada certyfikat CE medyczny, co oznacza, że igły używane do wykonania zabiegu są bezpieczne. Nie ma również potrzeby zastosowania znieczulenia. – System próżniowy vacuum unosi skórę, odciąga od naczyń krwionośnych i nerwów, co zapewnia brak siniaków i bólu podczas zabiegu – mówi dr Łopuszyńska. Mimo niskiego poziomu ryzyka, podobnie jak w przypadku klasycznych typów mezoterapii, zabieg musi być poprzedzony zebraniem informacji dotyczących stanu zdrowia pacjenta. Szczególną uwagę zwraca się na choroby przewlekłe, alergie, przyjmowane leki. Mezoterapia ma również przeciwwskazania – są to głównie choroby z grupy kolagenoz, nowotwory, ciąża i okres karmienia piersią oraz zaburzenia krzepnięcia krwi.


Współpraca