Moove

On Running CloudFlow 2020. Buty do… latania [TEST]

Arkadiusz Rymarski Arkadiusz Rymarski
Zdjęcia on-running.com, NOA
31 marca 2020

Każdy, kto biega szuka idealnych butów. Każdy jednak zwraca uwagę na co innego. Osoby doświadczone szukają butów lekkich i dynamicznych, w których można zarówno trenować, jak i startować. Początkujące natomiast skupiają się zazwyczaj na ich komforcie i estetyce. Najnowszy model On Running CloudFlow 2020 łączy wszystkie te cechy.

Marka On Runnig pojawiła się na sportowym rynku w 2010 roku. I natychmiast została doceniona, zdobywając uznanie na prestiżowych targach oraz nagrodę ISPO Brandnew. Jej współtwórcą jest Olivier Bernhard, Szwajcar, trzykrotny mistrz świata w duathlonie oraz wielokrotny zwycięzca prestiżowych zawodów Ironman. Pod koniec 2019 r. współwłaścicielem marki został Roger Federer, również Szwajcar, wieloletni lider rankingu ATP, uznawany za najlepszego tenisistę w historii tej dyscypliny.

Do poszukiwania nowych rozwiązań mających na celu poprawę amortyzacji butów skłoniły Bernharda częste kontuzje. W ten sposób powstała charakterystyczna dla On Running konstrukcja CloudTec®, tzw. chmury. Pierwszym modelem butów wykorzystującym to rozwiązanie był CloudSurfer. W odróżnieniu od innych marek sportowych, On Running nie wprowadza nowych modeli butów co sezon. Najnowszy – Cloudflow 2020, pojawił się dopiero po czterech latach od wprowadzenia poprzedniego. Świadczy to o tym, jak dobre były to buty i jak wielu profesjonalnych i amatorskich biegaczy ceniło ten model. Wygodne i bezszwowe wnętrze cholewki oraz zintegrowany z nią język, dawały możliwość biegania krótszych odcinków, 5-10 km, nawet bez skarpet. Buty były komfortowe i szybkie, dzięki temu idealnie nadawały się do startów. Pod jednym warunkiem: nawierzchnia musiała być sucha. Podeszwa CloudFlow nie cechowała się bowiem dobrą przyczepnością na mokrym asfalcie, w związku z tym zdarzały się ślizgi przy ostrych zakrętach lub nawrotach.

Najnowszy model, CloudFlow 2020 został nieco zmodyfikowany. Przede wszystkim poprawiono ich przyczepność. To buty treningowo-startowe z naciskiem na starty. Sprawdzą się w przypadku osób, które mają doświadczenie biegowe w butach wymuszających bieg ze śródstopia lub tych, które chcą zmienić swój krok biegowy. Pozwala to odkryć niezwykłą dynamikę butów, które prowokują biegacza do osiągania dużych prędkości.

W CloudFlow 2020 zmieniono kształt „chmurek”, zaokrąglono zapiętek oraz użyto mocniejszych i bardziej komfortowych materiałów do wyściółki wnętrza butów. Zastosowana w podeszwie pianka Helion (wyznacza ją inny kolor w tylnej części), przy wybiciu oddaje więcej energii i lepiej amortyzuje. Funkcjonalność tę poprawia umieszczona w podeszwie płytka Speedboard. Sama podeszwa jest trwalsza, lekka i elastyczna. Zachowuje się też identycznie bez względu na temperaturę otoczenia. To istotna cecha, oznacza bowiem, że podeszwa nie staje się sztywniejsza, gdy jest zimno i nie mięknie, gdy jest gorąco.

Cholewkę butów skonstruowano z siateczki z dodatkowymi, elastycznymi taśmami. Dzięki temu buty uzyskały strefową klimatyzację oraz idealnie dopasowują się do stopy. Język jest delikatny i cienki, prawie nie wyczuwalny, naszyta na nim elastyczna taśma utrzymuje go we właściwej pozycji.

Podsumowując, Cloudflow 2020 to wysokiej jakości lekkie, oddychające buty o niskim profilu, przeznaczone dla stopy neutralnej. Estetyczne, wykonane z dużą dbałością o szczegóły i… szwajcarską precyzją.

„Poprzedni model CloudFlow, w którym miałem okazję przebiec w 2019 roku nowojorski maraton, jest niesamowicie dynamiczny i doskonale sprawdził się na twardej powierzchni. Nowy model nie stracił tej cechy, a przy tym jest tak estetyczny, że szkoda zakładać te buty na trening, jeżeli mogłyby się mocno ubrudzić od kałuż czy naturalnego podłoża. Po prostu wyglądają zbyt dobrze, aby używać ich do codziennego biegania, za to na tyle ładnie, że można w nich na co dzień chodzić. CloudFlow wyjątkowo mi się podobają – mają smukły profil i żywe gradientowe kolory, dzięki czemu wyglądają fantastycznie!” (Arek Rymarski, założyciel i trener NOA)

„Nowy model CloudFlow, który testowałam jest w odcieniu przygaszonej jasnej zieleni i brudnego różu. To rzadko spotykane w butach sportowych, nietuzinkowe zestawienie kolorystyczne. Bardzo trafia w mój gust. Projektanci zadbali jednak nie tylko o wizualną stronę. Buty ważą zaledwie 210 g (rozm. 40) – to niewiele, biorąc pod uwagę grubość podeszwy oraz oferowaną dobrą amortyzację. Dzięki temu model CloudFlow 2020 jest butem uniwersalnym, nadającym się zarówno na treningi, jak i starty”. (Jagoda Petryna, trenerka NOA)