Food

Matcha. Wystarczy jedna filiżanka…

Jakub Mauricz Jakub Mauricz
Zdjęcia Jason Leung on Unsplash
26 stycznia 2020

Ma piękny intensywnie zielony kolor oraz charakterystyczny smak. Popularna stała się kilka lat temu. I na szczęście moda na nią nie przemija, bo matcha to jeden z najzdrowszych rodzajów zielonej herbaty na świecie. Superfood.

Uzyskuje się ją z liści herbaty Tencha, uprawianej przede wszystkim w południowej Japonii. Pola herbaciane są zacieniane, aby do roślin docierała mniejsza ilość promieni słonecznych. Dzięki temu produkują więcej chlorofilu i więcej substancji odżywczych trafia do młodszych listków. Po zerwaniu liście są najpierw parzone, następnie suszy się je i mieli na drobny proszek. Wykorzystuje się ją na wiele sposobów, nie tylko jako napój – zaparzaną tradycyjnie lub z mlekiem (matcha latte), ale też jako dodatek do potraw – m.in. naleśników, ciast, ciastek i lodów.

Matcha ma wiele prozdrowotnych właściwości. Wykazuje m.in. działanie przeciwwirusowe i przeciwgrzybiczne. Dzięki zawartości znacznych ilości potasu, wit. A i C oraz żelaza i wapnia wzmacnia system odpornościowy organizmu. Wspomaga też odchudzanie, przyspiesza metabolizm i spalanie tłuszczu. Jest też doskonałą alternatywą dla kawy – dużo skuteczniej pobudza i dodaje energii.

Dzięki zawartości L-teaniny tradycyjna matcha w proszku ma wpływ na poziom dwóch neuroprzekaźników produkowanych w mózgu: dopaminy i serotoniny, nazywanych potocznie hormonami szczęścia. Odgrywają one dużą rolę m.in. w procesach regulowania nastroju, apetetytu, metabolizmu czy samopoczucia. Od nich zależy również koncentracja oraz cykl snu.

Matcha jest bogatym źródłem antyoksydantów (antyutleniaczy), ma ich najwyższe stężenie w skali ORAC (Oxygen Radical Absorbance Capacity). Antyoksydanty to związki chemiczne, które neutralizują w organizmie negatywne skutki działania wolnych rodników, odpowiedzialnych m.in. za przyspieszone starzenie się skóry, choroby serca i niektóre rodzaje nowotworów. Jedna filiżanka matchy, pod względem zawartości antyoksydantów, odpowiada 10 filiżankom zielonej herbaty.

Badania wykazały, że osoby regularnie pijące matchę mają niższy poziom złego cholesterolu LDL, a wyższy dobrego – HDL. Mężczyźni pijący matchę wykazywali o 11 proc. mniejszą zachorowalność na choroby serca niż ci, którzy jej nie pili w ogóle. (American Journal of Clinical Nutrition, 2011)

Niestety matcha nie należy do najtańszych herbat. Przy jej zakupie nie należy jednak kierować się okazyjną ceną, ponieważ zazwyczaj oznacza ona, że produkt jest słabej jakości. Najlepiej wybierać matchę produkowaną w Japonii, zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego, czyli bez nawozów sztucznych. Powinna być oryginalnie zapakowana i hermetycznie zamknięta, ponieważ to gwarantuje jej wysoką jakość.


Współpraca