Beauty

Dłonie. Pielęgnacja w warunkach specjalnych

Klaudia Charzyńska Klaudia Charzyńska
2 kwietnia 2020

W czasie zagrożenia epidemicznego wzmacniamy nawyki związane z higieną dłoni. To jedno z podstawowych zaleceń, które zmniejsza szanse zakażenia, jednocześnie prowadzi jednak do wysuszenia skóry dłoni. Warto skoncentrować się więc teraz na poprawie jej kondycji. Oprócz regularnej pielęgnacji kremami do rąk, skuteczny będzie domowy zabieg mini-spa. Jak sprawić, by mimo niesprzyjających warunków, skóra dłoni pozostała nawilżona, delikatna i miękka radzi Agnieszka Jasińska, kosmetolog z warszawskiego Instytutu Urody.

Skóra dłoni z natury ma skłonność do przesuszania: znajduje się na niej bardzo mało gruczołów łojowych, ma również znikomą ilość tkanki tłuszczowej. W obecnych warunkach, na jej niekorzyść działa przede wszystkim zwiększona częstotliwość mycia rąk, a ich stan pogarsza alkohol zawarty w produktach do mycia czy żelach antybakteryjnych. Aby zminimalizować wysuszenie, a nawet pękanie skóry pod wpływem działania tych czynników, możemy zamienić mydła na takie o formułach nawilżających. Należą do nich kostki, których skład opiera się na oliwie z oliwek, z dodatkiem odżywczych maseł (np. shea) czy lanoliny. – Dobrym sposobem jest również dodanie do mydła w płynie kilku kropel wybranego olejku lub mycie dłoni żelami pod prysznic wzbogaconymi o taki olejek – radzi Agnieszka Jasińska.

Kluczowym czynnikiem naprawczym jest systematyczne stosowanie produktów nawilżających i dbanie o to, by w miarę możliwości były ciągle obecne na skórze dłoni. – Aby pamiętać o systematycznej pielęgnacji, warto postawić krem do rąk tuż obok umywalki i stosować go od razu po umyciu – radzi Agnieszka Jasińska. – Najskuteczniejsze kremy to te o tłustych, odżywczych formułach. Ich stosowanie bywa jednak niekomfortowe przy wykonywaniu codziennych czynności. Dlatego warto używać dwóch rodzajów kremów na zmianę: lekkiego i dobrze się wchłaniającego w ciągu dnia oraz cięższego na noc – dodaje kosmetolog.

Kondycję skóry poprawią domowe zabiegi regenerujące, a mini-spa dla dłoni to przyjemność również dla zmysłów. Skutecznym sposobem jest aromatyczna kąpiel przygotowana z podstawowych produktów, które większość z nas ma w kuchni.

Najpierw oczyszczamy skórę sokiem z cytryny. – W przypadku silnego przesuszenia lub popękania, kontakt dłoni z sokiem z cytryny może wywołać szczypanie. Zamiast tego pierwszym krokiem do pełnej regeneracji może być więc delikatny peeling – mówi Agnieszka Jasińska. Do jego przygotowania potrzebujemy odrobiny oliwy z oliwek, łyżki soli lub cukru oraz miodu. Po dokładnym wmasowaniu peelingu w skórę dłoni i spłukaniu go, przechodzimy do kąpieli nawilżającej. – Lekko podgrzewamy kilka łyżek oliwy z oliwek lub oleju kokosowego. Dodajemy sok z cytryny i odrobinę miodu. Zanurzamy dłonie w miksturze, zakładamy rękawiczki bawełniane lub foliowe. Po 10 minutach zdejmujemy je dokładnie spłukujemy dłonie – radzi kosmetolog.


Współpraca